Wspomnienia
numer: 2263542
dnia 03.11.2011 :: 16:17 godziny
od do
Czasem zaczynam wątpić w to wszystko... Ile jeszcze? Jak długo? Kiedy w końcu znajdziesz pracę? Dlaczego ten kraj jest tak chory i nie daje pracy ludziom wykształconym?
Jest mi strasznie ciężko z powodu tego, że ledwo wystarcza... Wszystko idzie na jedzenie (zwłaszcza na jedzenie!!), rachunki, paliwo, a resztka się gdzieś rozpływa na jakieś inne potrzebne wydatki...
Tak bardzo bym chciała w końcu kupić sobie ubrania, buty, jakąś bieliznę... I jakąś biżuterię też...bo przecież z tej, co miałam skorzystali złodzieje... Jako kobieta czuję się niespełniona przez to, że nie mam możliwości o siebie zadbać tak, jakbym tego chciała... Tak, jak kiedyś, gdy jeździłam na zakupy do galerii na cały dzień i kupowałam. Zresztą nie chodzi nawet o te ubrania tylko, ale też o to, że lubiłam w ten sposób spędzać czas. A teraz? Pójście do galerii jest pozbawione sensu, bo mi tylko działa na nerwy to, że nie mogę sobie i tak nic kupić...
Zawsze uwielbiałam ładnie wyglądać, być dobrze ubraną, podobać się innym... Strasznie mi tego brakuje :( Bo zakładam na siebie wszystko, co sprzed roku czy dwóch z kolekcji jesiennej i zimowej... W butach z zeszłego roku zaczęła mi się robić dziurka, bo nitki pękły... no, ale nic dziwnego, skoro chodziłam w nich całą tamtą zimę i kontynuuję teraz...
Wiem, ludzie mają większe problemy...
Ale życie z przeciętnej pensji i opłacanie z niej wszystkiego, kiedy starczy ledwo ledwo wcale jakieś fajne nie jest...
Chciałabym jednak coś skorzystać z tego, że pracuję...
I ten lęk, żeby czasem nie zajść w ciążę, bo na dziecko to już w ogóle nas nie stać....
Eh, kocham Cię... Wiem, że Ci ciężko, że nie możesz znaleźć tej pracy...
Komentuj (0)
numer: 2230642
dnia 14.07.2011 :: 23:59 godziny
jeszcze jeden dzień do naszego ślubu...
kocham Cię mocno :*
całym moim sercem :)
Na zawsze Twoja malutka..
Komentuj (0)